co widać z okna biedaków
zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

WIADOMOŚCI 42 za rok 2018 kliknij, żeby rozwinąć

Wyłazić z siebie

Powodzenia!!!!!

Ekipie Orkiestry, Wolontariuszom i Ofiarodawcom!

Życzymy ciepła ludzkich serc, radosnej zabawy i obfitych łowów.

Obliczyliśmy, że w ub. roku z gościnności w naszych domach skorzystało 981 osób bezdomnych, w tym 39 dzieci. Jedni byli krótko, inni są do dzisiaj, lub nawet od lat poprzednich. Dorośli kochają liczby, jak mawiał Mały Książę. Wielu z tych ludzi stanęło na nogi, kilkunastu niestety już nigdy nie stanie.


Rok był także czasem walki. Republika biedaków czyli przestrzeń dla najsłabszych nie ma wojska do obrony granic ani swoich obywateli. Może się tylko odwoływać do sumień, rozumu i solidarności tych, którzy chcą nią zawładnąć i urządzać według swoich zasad i praw. Tych samych, które spowodowały często konieczność schronienia się w jej granicach. Na zawsze lub

czytaj dalej...

Pochył z troską nad chorym. Systemem.

W niedzielę ks.Jacek był w jednej z krakowskich parafii. Pod drzwiami kościoła 2 bezdomne kobiety, zmarznięte na kość.  Prosiły o pomoc. Dostały pieniądze na jedzenie i w poniedziałek ksiądz przywiózł je do Jankowic. Spóźnił się na umówione z nimi spotkanie 5 minut i panie już miały łzy w oczach, że zostaną na mrozie. Mieszkały w noclegowni, bo nie miały prawa do schroniska, jako, że ostatni meldunek spoza Krakowa. Noc na łóżku, w dzień-won, na dwór. Bez wsparcia, jedzenia, na mrozie. 

Ledwo żywy człowiek, z odmrożeniami i ranami uratowany również przez ks.Jacka. Początkowo mieliśmy go przyjąć do siebie, choć dom mały i już nawet w gabinecie lekarskim nie ma miejsca, a korytarze zbyt wąskie. Znalazł się jednak absolutnie miłosierny

czytaj dalej...

Bunt w zielonych kamizelkach

Pani, którą przywiozła do nas Straż Miejska w bagażniku samochodu, owiniętą w koc termiczny, mimo wysiłków lekarzy zmarła w szpitalu. Trafiła tam następnego dnia. Miała ok.40 lat. Dzięki wytrwałości Strażników i naszych ludzi nie zmarła na ulicy, lecz w łóżku, czysta i zadbana. Nie pierwsza tej zimy i oby ostatnia.

Spędziliśmy z Arturem 4 dni na ukochanej przez niego “Szańskiej” czyli Łopuszańskiej. Miało być krócej, ale ataki padaczki wstrzymały powrót o jeden dzień. A wywlec synka stamtąd to nie lada sztuka. Przykleja się do łóżka, zapiera łapami, udaje ciężką chorobę i chowa buty. Najpierw więc gramy, że jedzie kupić sobie cosik, a ja z mopsem zostaję. Umawiam się z Tomaszem, że tym razem to będzie….Castorama. To też jeden z jego

czytaj dalej...

Bunt przeciw nie-przyzwoitości

 Tomasz napisał list. Do hejterów i hejterek. Jest to odpowiedź na jeden z ataków agresji w sieci. Nie ma znaczenia jaki. Zarówno niektórzy nasi mieszkańcy jak i inni ludzie, którym pomogliśmy sami lub uruchamiając, często bardzo długi, łańcuch ludzi dobrej woli, otrząsnąwszy pył z sandałów, zamiast iść swoją drogą i żyć spokojnie ewentualnie podziękowawszy Bogu za ratunek/wersja dla wierzących/ znajdują upodobanie w opluwaniu nas pojedynczo lub jako Wspólnotę. Ileż czasu tracili niektórzy z nas na tłumaczenia w prokuraturze, odpisywanie na skargi do różnych instytucji czy po prostu na wysłuchiwanie tyrad od pseudopokrzywdzonych, którym nie zapewniliśmy np.dostępu do internetu całą dobę lub prosiliśmy o posprzątanie w pokoju. Różne są przyczyny takich zachowań. Od postaw roszczeniowych po zwyczajną głupotę poprzez pokiereszowane

czytaj dalej...

cerowanie Świata

 notatki z tego bloga

Dobro jako choroba zakaźna

kontynuacja wpisów z lat 2012-2014 

sposób na cholernie szczęśliwe życie

wywiad z B.Strzelczykiem i P.Żyłką

Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego

rozmowa z B.Strzelczykiem i P.Żyłką