co widać z okna biedaków
zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Wiadomości 43 lipiec 2019

krzyż

Nie było mnie dwa dni. Dzisiaj Artur nie odstępował mnie na krok w obawie, że znowu wyjadę. Czy ktoś ma równie wiernego przyjaciela? Obecność wśród nas ludzi słabych, chorych, innych to dla mnie znak, że życie jest bezinteresownym darem. Dar można przyjąć, ale można odrzucić.Obecność Artura można też traktować jak pomyłkę, nieudany/wg jakich kryteriów?/ produkt . 
Za komuny “nieproduktywni” zgodnie z ideologią się nie liczyli. Myślałam, ze kiedy odzyskamy wolność dostaną należne im miejsce. Teraz nie możemy zwalać na system. To my wybieramy priorytety naszego życia osobistego i społecznego. Krzyż zawsze był, jest i będzie znakiem sprzeciwu. Uwiera jak kamień w bucie.
Wczoraj siedział przede mną młody chłopak. Bezdomny.  Matka starała się jak mogła. Od dzieciństwa prowadziła do

czytaj dalej...

gniew nieświętobliwy

Kiedyś prosiłam kilka dni pod rząd, żeby myć porządnie toalety, bo śmierdzi w całym domu. Do codziennego sprzątania wyznaczane są osoby dyżurne. Jeden, drugi, trzeci dzień, grzecznie, że może by tak dwa razy dziennie, porządnie, chlorem. Sama pokazałam, jak to należy robić. W reszcie, w czasie obiadu nie wytrzymałam zapachów z ubikacji. Odegrałam scenę przy użyciu słów powszechnie uznawanych za nieprzyzwoite i dodatkowo zrzuciłam cały obiad ze stołu. Poszło kilka talerzy. Zrobiła się cisza, a potem odezwał się jeden z mieszkańców: “Tego nam właśnie było potrzeba.” Zdębiałam. Odpowiedziałam: kimże jesteście, że trzeba aż w ten sposób przekonać was do mycia po sobie toalet? Zresztą minęło już kilka lat i wieść o konieczności mycia ubikacji przekazywana jest z ust do ust.

czytaj dalej...

ekumenizm bezreligijny

W pewnym bardzo dziwnym kraju, w jego stolicy pewien bardzo znany pan, redaktor naczelny pewnego znanego czasopisma, które na pewno nie “propaguje wartości chrześcijańskich” z okazji swoich urodzin zaprosił gości i zażyczył sobie, żeby zamiast prezentów dla niego owi goście zrobili prezent dla ubogich dzieci  będących pod opieką bardzo katolickiej Wspólnoty Chleb Życia.I sam pilnował, żeby goście nie zapomnieli dać kasy na ten prezent, czyli pomoc dzieciakom w edukacji.

czytaj dalej...

sieć ciepła, ciepło w sieci

Wszystkich czytelników i gości mniej lub bardziej zabłąkanych na tę stronę serdecznie pozdrawiam. Jeśli ktoś tu bywa, staje się nam bliski i w ten sposób rośnie krąg ciepła.Zapewniam, że czytam wszystkie komentarze i nie obrażam się na żadne. Piszę o życiu, stąd trudno jest dyskutować o faktach.Dziękuję za ciepłe słowa.Stare zakonnice też ludzie i potrzebują życzliwości.Na komentarz o chamstwie odpowiem osobno. Jeden z moich współpracowników miał wypadek. Zatem na dzisiaj dosyć emocji.

czytaj dalej...

cerowanie Świata

 notatki z tego bloga

Dobro jako choroba zakaźna

kontynuacja wpisów z lat 2012-2014 

sposób na cholernie szczęśliwe życie

wywiad z B.Strzelczykiem i P.Żyłką

Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego

rozmowa z B.Strzelczykiem i P.Żyłką