co widać z okna biedaków
zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Wiadomości 43 lipiec 2019

marzenia biedaków

W małym miasteczku otwieramy kiermasz używanych rzeczy. Zajechałam tam dzisiaj późnym popołudniem. Nasza ekipa budowlana odmalowała pięknie lokal. W środku mieszkańcy domu w Jankowicach, nasze dzieci, Tamara, Inżynier, ksiądz- wszyscy segregują odzież, układają, sprzątają. Do wieczora.  Oby każda rzecz została zamieniona na pieniądze, a te na elektryczność, ogrzewanie i jedzenie. Przypomniały mi się nasze pierwsze lata, kiedy tak właśnie remontowaliśmy budynki dzisiejszych schronisk- wszyscy razem, dzieci i dorośli, całe doby. Nikt nie narzekał, każdy, nawet najsłabszy, chciał w tym uczestniczyć. Ja zwykle robiłam za obsługę kuchni- kanapki, kawa, herbata.
Artur oczywiście drapnął z kiermaszu plastikowego misia. Uczciwie muszę za niego zapłacić. Handel, to handel.
Komentarz Tamary, z którą zaczynałyśmy 20 lat temu, z niczego,  pierwszy dom dla bezdomnych w Bulowicach:

czytaj dalej...

kiedy za dużo

Dzisiaj znów dwie osoby prosiły o ratunek dla ofiar alkoholu. Żona, której mąż zapija się praktycznie na śmierć i brat, którego siostra cierpi z powodu męża alkoholika. Straszna to choroba i w rzeczywistości śmiertelna, jeśli nie jest leczona. Mamy z nią do czynienia od lat, bo prawie wszyscy mieszkańcy naszych domów są bezpośrednio lub pośrednio ofiarami alkoholu.
W codziennej bieganinie w niezwykle dobrych sprawach tracimy często dystans. To nie takie proste – głębokie, serdeczne,  zaangażowanie i ciągła pamięć o tym, że nawet włosy na naszej głowie są policzone,  że jest Ktoś, kto idzie obok nas. Jakoś tak jest, że siła naszej modlitwy wzrasta wraz z kłopotami.Może  gdyby wszystko szło gładko uznalibyśmy, że jesteśmy samowystarczalni? Chrystus jest Panem historii, także naszej,

czytaj dalej...

toniemy ………….. w alkoholu

Od rana pod sklepami panowie piją. Kobiety wysupłują drobne na piwo dla najbliższych. Gimnazjaliści po piwku nikogo nie dziwią. Siostra jest nienormalna- przecież wiadomo, że po uroczystości Pierwszej Komunii wszyscy mają kaca, bynajmniej nie moralnego i bierze się wolne w pracy, żeby wytrzeźwieć. Alkohol jako prezent dla nauczyciela to też normalka. Nie ma rodziny, w której ktoś nie byłby uzależniony. Dziadek, wujek, ojciec czy brat, a czasami matka. Na tonach papieru opisano problem. Ale jakoś ostatnio mało się o tym mówi i pisze. Przywykliśmy czy uznaliśmy, że nic się nie da zrobić? A może po prostu część młodych z góry spisujemy na straty? I nie chce się nam widzieć?
W naszej świetlicy tłumy. Jak w Las Vegas: stół bilardowy, ping

czytaj dalej...

razem

Często pytają mnie ludzie ile osób jest we Wspólnocie Chleb Życia. Nie wiem. Ogarniam myślą wszystkich współpracowników, wspaniałą naszą służbę zdrowia, tych, co gotują, wypełniają rosnące sterty papierów, myją chorych, sprzątają po innych leniwych albo niesprawnych, handlują, szyją, mieszają dżemy, robią meble,nieustannie coś budują albo remontują, dźwigają towary, żebrzą o pieniądze lub – dają pieniądze, jedzenie, odzież, troszczą się o dzieci. Dobro jest jak śniegowa kula, która zamienia się w lawinę. Tylko ma jak na współczesne czasy, jedną wadę- nie jest krzykliwe. I może Pan Bóg nie chce, żebyśmy się liczyli. W końcu nie podobało mu się, kiedy Izraelici chcieli wiedzieć, ilu ich jest. Mam nadzieję, że w niebiańskich kadrach jednak wiedzą. Okaże się.

Trochę z życia.W  schronisku dla chorych

czytaj dalej...

cerowanie Świata

 notatki z tego bloga

Dobro jako choroba zakaźna

kontynuacja wpisów z lat 2012-2014 

sposób na cholernie szczęśliwe życie

wywiad z B.Strzelczykiem i P.Żyłką

Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego

rozmowa z B.Strzelczykiem i P.Żyłką