zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

sieć

Zaczynamy sezon w przetwórni. Pierwsze truskawki lądują w słoikach. Bez gwiazdy sezonu czyli sławnej bakterii, zapewniam. Tak, w nawiasie, to czystość jest najlepszą formą obrony. Czystość rąk- przed chorobą ciała, a czystość serca przed  chorobą duszy.
Dosadzamy tuje pod płotem. Szaman / mama Husky, tata nn /, zaciera wielkie łapy. Będzie co wykopywać! I obgryzać! Szykujemy oczywiście linię obrony. Dam znać, kto wygrał.
Panowie mozolnie kładą gładzie, zacierają, przybijają. Inni kończą budowę boisk i ocieplanie i już nie nadążam co jeszcze. Jak ja nie nadążam, to nadąża Inżynier i tak się uzupełniamy. Mam nadzieję, że Kasjer dobrze liczy w niebiańskim kantorku i na pilny i nagły remont dachu w Jankowicach odłożył sumkę.
Andrzej znów przyjechał z  Warszawy, żeby zainstalować coś elektrycznie.  Przywiózł świńskie nóżki. Z kolei ks.Jacek kieruje przesyłki z żywnością do Warszawy. Inżynier w Zochcinie zdobywa materiały budowlane dla Brwinowa. Renia szykuje paczki dla dzieciaków na imprezkę w Brwinowie. Gosia i Marzena toną w papierach bo piszą sprawozdanie. Kasia i Marysia dbają o kasę na naukę setek dzieci, pani Marylka z panią Krysią – gdyby nie one, Renia by zginęła w biurokracji, Tosia i Mikołaj z trójką własnych dzieci ratują mamy, którym się życie nie ułożyło, służba zdrowia nie liczy godzin i nie tylko leczy, ale czasem walczy, chociaż sama nie za bardzo zdrowa i ……nie sposób wymienić wszystkich, bo by to długo trwało.
Ciągniemy sieć w tym samym kierunku. Nie ważne, że jeden jest gruby, drugi chudy, jeden słabszy, drugi silniejszy. Każdy ciągnie ile może. I każdy może się przyłączyć. Ważne, żeby ciągnąć w tym samym kierunku. Inaczej sieć się rozerwie.

  

Kościół na tym właśnie polega. Do nieba nie da się dojść samemu.

22 Responses to sieć

  • Uwielbiam Siostrę czytać – często te teksty podnoszą mnie duchowo-:) Żywię nadzieję, że kiedyś będę miała okazję zobaczyć książkę/płytę na rynku księgarskim tego, co dotychczas zostało spisane, że gdzieś to zostanie zarchwizowane, nie zaprzepaszczone, bo szkoda by było… naprawdę wyśmienita rzecz, ten Siostry blog!pozdrawiam, Ania z Bydgoszczy

    • To wymaga czasu, żeby skopiować. Może kiedyś znajdę, jeśli to przyda się ludziom. Pozdrawiam s.Mb

  • Siostro Małgorzato, proszę uważać na te tuje, bo na ile ja znam psy, to Szaman będzie je nie tylko obgryzał i wykopywał, ale także, z przeproszeniem, obsikiwał. 🙂 To im nie zaszkodzi? Moim jałowcom zaszkodziło.www.cienistadolina.blog.onet.pl

    • Kolejność jest taka: najpierw obsikujemy, potem się na nich kładziemy i następnie wykopujemy doły wokół nich. Ale na razie jeszcze chyba nowych nie zauważył. Wokół innych stawiamy płotki albo kładziemy siatkę na ziemi. Kłuje w łapy i niewygodnie.

  • ratują nieprzydatnych..nieprzystosowanych..nieproduktywnych–po co?-każdy ponosi konsekwencje swojego życia..takie chcieli,takie mają–nie widzę sensu,by się litować

    • Chcieli?Nie znam nikogo kto sam z siebie schrzanił sobie życie bo chciał. Co Ty wygadujesz za bzdury? Chcesz się zajmować swoim i tylko swoim życiem to się zajmuj i pozwul że reszta ludzi też zachowa swą wolność i będzie ratowała kogo chce.

      • ktoś wybiera alkohol..narkotyki..prostytucje–WYBIERA–ktoś ląduje w starości an ulicy..albo tak wychował dzieci.albo na to zasłużył–TO WYBÓR…ktoś się daje ponieść uczuciu,uważając to za miłość..bez szkoły,pracy..ale rodzi dzieci–a potem płacze–TO JEST WYBÓR

    • Każdy ponosi konsekwencje swoich wyborów.To prawda. I tutaj pułapka. Ato, Ty także je ponosisz i poniesiesz, bo życie na tym świecie to dopiero początek. I jeśli wybierasz życie bez miłości i miłosierdzia, takie właśnie otrzymasz. I nie będzie usprawiedliwienia, że nie wiedziałaś.Bo choćby czytając ten blog można się wspólnie zastanowić. Ja pisząc, jednocześnie zastanawiam się nad własnym życiem. Brrr, życie człowieka obojętnego na los innych to życie smutne i samotne. Mam tylko ufność w Bożym Miłosierdziu, że któregoś dnia zachłyśniesz się Dobrem i Miłością. W chwili, w której odkryjesz ogrom swojej słabości i wielkość Boga, który przebacza. To moment prawdy, który wyzwala.Wystarczy zaufać.Pozdrawiam

      • nie ma siostra pojęcia jakie życie wybieram–to po pierwsze..po drugie, prowokuję,i próbuje odgadnąć dlaczego tym ludziom należy pomagać,i dlaczego ogól tutaj uważa ze ich życie ma sens–nie znalazłam tej odpowiedzi…z tymi zarzutami które tu piszę,spotykam się osobiście bardzo często–nie czuję się obrażana,uważam że ktoś kto właśnie tak widzi mnie osobiście,czy innych w gorszej ( czy nawet i lepszej) sytuacji–ma dużo racji,i ma prawo do własnego zdania—jeśli ktoś mocno naciska-zawsze odpowiadam że tak mnie Pan Bóg prowadzi,że do pewnych sytuacji Dopuścił.i ze tylko z sobie znanych powodów chce mnie mieć pod kreską …wiem też z doświadczenia ze jeśli coś ma się stać to tak się stanie,bo to ON jest panem naszych uczuć,a także zachowań–miałam sytuacje gdy zachowywałam się inaczej niż bym chciała,i co gorsza widząc moje postępowanie,wiedząc ze jest złe,nie potrafiłam przestać,a wprost przeciwnie zwiększało się zło..i jeśli coś jest już zbędne,to po prostu zanika,przemienia się,odchodzi,i to też Jego wola….bardzo rzadko proszę o pomoc ludzi.nawet tego On mi oszczędza…rozmawiam z Nim,mówię widzisz co się dzieje?-Dałeś mi 7ro dzieci,pozwoliłeś wybrać “dzieciaka “na męża..pozwoliłeś aby moje własne serce mnie oszukiwało,i ufało gdy powinno odrzucić,zapomnieć,i wykopać drania..to teraz o nas Dbaj–i ON dba..oczywiście poprzez ludzi,zdarzenia,okoliczności.ale też poprzez własną we mnie obecność .mało tego Uczy mnie kochać człowieka,którego już naprawdę nienawidziłam–i od strony wiary od strony duchowej uważam że moje życie jest bajką,przygodą z Bogiem już tu na ziemi..w żadnym innym nie mogłabym poznawać siebie,doświadczać radości z samotności,dotykać tajemnicy rzeczywistej przyjaźni z człowiekiem i Bogiem—ale to jest życie?..ono nadal jest nieproduktywne(nie licząc dzieci) nieprzydatne,nie licząc żałosnych prób bycia i uśmiechem dla Jezusa..bo pomóc drugiemu materialnie nie jestem w stanie..i ono zapewne już takie szare,zwykłe i nieprzydatne pozostanie do końca,tak jak życie siostry podopiecznych..dlaczego istnieję?..”bo ciebie kocham,i chce cie w wieczności”..dlaczego chcesz takiego życia dla mnie?,w niczym nie potrafię być Ci przydatna..”nie potrzebuję twoich działań,wystarcza mi twoja ufność i myśl o mnie”–stworzył mi idealne warunki,do bycia z NIM…skopałam idealnie swoją młodość,pozwoliłam(nie miałam wyjścia właściwie,na skopanie dzieciństwa)..moje życie mnie boli,a ja kocham ten ból,i nie wyobrażam sobie że mogło by przestać boleć..on mi jest niezbędny ///a mimo wszystko nadal nie rozumiem sensu własnego istnienia..są momenty ze nie rozumiem zakazu eutanazji–ja czekam na śmierć,bo tęsknię za rzeczywistym spotkaniem..nie podszeptami,myślami,poruszeniami..ale rzeczywistością której nie jestem wstanie otrzymać tutaj–prawda jest jednak nadal niezmienna,wspieracie ludzkie odrzuty,które mogą właściwe tylko brać,,i wielu do końca będzie tylko brać,bo nie są wstanie sami się utrzymać,ani nikomu innemu podać pomocnej ręki.w wielu przypadkach jest to na siłę podtrzymywana czyjaś wegetacja..i nadal nie rozumiem po co? dla lepszego samopoczucia? dla działania? dla nazbierania kamyczków dobra w przyszłości tam?

        • Nie ludzie nie wybuerają narkotyków i alkoholu po to aby się stoczyć na dno. To nie jest wybór. Ludzie mogą wybierać między dobrem a złem ale ta sztuka słabo nam wszystkim wychodzi ( już od sytuacji w raju…). Bóg nie chce nie udanego życia dla kogo kolwiek. Bóg chce aby każdemu z nas udało się dojść do Niego. My jesteśmy ludzmi i błądzimy.ATA, BÓG CHCE DLA CIEBIE ŻYCIA.

        • Ato, jeśli rzeczywiście czytasz uważnie ten blog, to może znajdziesz okruch odpowiedzi.Jak nie- szukaj gdzie indziej.Pełną- znajdziesz w Ewangelii i w Bogu. Prowokacja jest rodzajem agresji. Niepotrzebnej. Każde życie jest tajemnicą i darem. Tylko w tej perspektywie można je zrozumieć. Bez grzechu była tylko Matka Boża. My się staramy, ale nie zawsze wychodzi. Wspólnota Kościoła to wspólnota ludzi grzesznych idących mozolnie za Chrystusem. Raz jeden jest silniejszy i wspiera słabszego, raz drugi. Chrystus nikogo nie odrzuca, bo On przyszedł świat zbawić, nie potępić. Pozdrawiam s.M

  • Trza ruszyć (wreszcie) cztery litery i pójść do sklepu na Kruczą nabyć trochę Waszych przetworów…

  • tak,tak,nie da sie dojść samemu bo trzeba by iść wąską ścieżka Trzeba sie podczepić pod jakiś Kościół i wtedy droga szeroka i otwarta do Nieba-jakie naiwne myslenie Kościół daje mnie a ja swoja osoba firmuje kościół Jak to sie nazywa ,takie myslenie? Przypomnijmy sobie Tak ,tak nie da sie uniknąć odpowiedzialności za swoje wybory ,nawet jeśli sie jest daleko na tej drodze

    • Przyjrzyj się dobrze freskowi. Tam nikt się nie podczepia, tylko Apostołowie ciągną sieć razem. Wspólnota to nie podczepianie, to wielkie zobowiązanie. Każda:kościelna, rodzinna, parafialna, zakonna, narodowa. I nie musisz Kościoła firmować. On firmowania nie potrzebuje. Możesz, z własnego wyboru zostać razem z innymi wierzącymi- uczniem Chrystusa. Zyskasz braci i siostry, ale przede wszystkim Brata-Jezusa Chrystusa, który stale Ci towarzyszy i czeka, aż Go zauważysz. I wtedy zmieni się Twoje spojrzenie na swoje i innych życie. Przyjmiesz drugiego człowieka jak brata, przestaniesz ukrywać swoje lęki i przykrywać je fałszywą dumą, spadną maski. Będziesz umiała dawać ale i przyjąć życzliwy gest. To jest dopiero wąska droga! Póki żyjemy zamknięci we własnej twierdzy, póty obracamy się w przeświadczeniu własnej doskonałości. Wyjście do innych odkrywa nasze prawdziwe ja. Pozdrawiam

  • “ratują mamy którym się życie nie ułożyło” ;)..tia,wspierają głupotę i bezmyślność,w braku planowania rodziny i życia

    • Gdy mleko się rozlało, nie czas nad nim płakać, tylko trzeba ratować sytuację taką, jaka jest. Moralizowanie po fakcie niekoniecznie musi przynieść cudowną odmianę, za to niewyciagnięcie ręki do potrzebującego może go tym bardziej pogrążyć. Poza tym nie wszystkie samotne matki są ofiarami swojej głupoty i bezmyślności. Bywa, że dorosła (28 lat w momencie urodzenia dziecka), wykształcona (wyższe), uczciwie pracująca mężatka rozmnażajaca się odpowiedzialnie (jedno dziecko i w ściśle zaplanowanym terminie) zostaje samotną matką dlatego, że tatuś (starszy od niej o 2 lata, wykształcony, uczciwy, pracujący!) nie dorósł do zadania, odszedł do innej albo umarł. I co? I tak wygląda życie w tym kraju, że w pojedynkę i odpowiedzialnie ledwo można uciągnąc ten wóz (mimo posiadanej pracy), a stracić wszystko i wylądować na bruku (mimo braku patologii!) jest bardzo łatwo. Coś o tym wiem.

      • P. S. “K.” to ja, Klarak, oczywiście, tylko mi tak z rozpędu enigmatyczny skrót wyszedł. 🙂

    • ate ciekawe czy Tobie sie tak wszystko pieknie ulozylo kazdy z nas popelnia bledy.Pozdrawiam

    • ata, ratują przede wszystkim człowieka. Twoje komentarze są niestosowne i obrażają innych. Jeśli chcesz zaistnieć to nie w taki sposób.

      • Witam.Nie mam poczucia zebym kogos urazila lub tez obrazila.Byc moze sie myle to jedynie przepraszam wlascicielke tego bloga bo obrazanie kogokolwieg nie sprawia mi przyjemnosci.Pozdrawiam

        • Bogumiło, je żeli chodzi o mój komentarz nie był absolutnie adresowany do Ciebie – czytaj nagłówek. Pozdrawiam.

    • Droga Ato, jak rozumiem, lepiej “wspierać” jedyne “rozsądne wyjście” czyli aborcję albo i sterylizację? Współczuję – ileż w tym pogardy dla CZŁOWIEKA, który jest słabszy, niż Ty.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.