zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

zysk i strata

Johny Halliday śpiewał kiedyś   o tym, że przez całe swoje życie zapominał żyć. /j’ai oublie de vivre/. Chrystus mówi trochę podobnie: Cóż przyjdzie człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej poniósł szkodę?

Ta szkoda na duszy, to może pustka powstała dlatego, że nie mamy już czasu na spokojne spojrzenie w niebo, uśmiech do życia, a nawet nie zauważamy, że nasze dzieci wyrosły i pies osiwiał na pysku. W pogoni za życiem tracimy życie, które jest tu i teraz, w chwili obecnej. Tajemnica poetów i świętych polega chyba na tym, że potrafią patrzeć  i widzieć. I dzieci też.

W naszym naprawianiu świata też istnieje pokusa, żeby gnać do przodu i mieć efekt. Najlepiej przeliczalny na walutę. Zszywanie rozdartego świata na pewno polega na zmianie struktur, ale przede wszystkim na zalewaniu czarnych dziur podziałów miłością. Chrystus nie zakładał sierocińców i szkół. Jeśli je zakładamy w jego Imię, to po to, żeby tworzyć przestrzenie miłości i braterstwa. A tych nie da się wyliczyć wg taryfikatora.

Lecimy do psychologów, żeby nam polepszyli samopoczucie, a może zamiast tego wystarczyłoby, jak mówił Mały Książę- pójść powolutku w kierunku studni. 

Kiedyś Tamara opowiadała mi, ze podczas adoracji Najśw. Sakramentu ma wrażenie, że obok monstrancji siedzi diabełek, który szepce: co ty tu robisz, to strata czasu, tyle można by zrobić dobrego w tej godzinie. Ale ile można stracić bez tej godziny?

2 Responses to zysk i strata

  • Oj droga siostro ja bym zadedykował to kard.Dziwiszowi chodźbyś cały Kraków z Małopolską pozyskał itp.itd.

  • Dobrze jest, jeśli gdzieś po drodze pojawi się hamulec. Kiedyś, obolała i zrozpaczona, przeklinałam życie i świat. Hamulca nie miałam. Nie wiem, skąd przyszedł – ale przyszedł. Ten Pan Bóg, mimo że tak potwornie się z Nim pokłóciłam, to mnie chyba jednak trochę lubi… Mam wrażenie, że to On zaświecił światełko w tunelu. Idę w jego stronę spokojniejsza. Ale kiedy bym nie szła, teraz czy przedtem, po ciemku czy ze światełkiem, nigdy nie zapominałam pochylić się nad stokrotką i wygłaskać koty. To dobre piękno świata natury utrzymało mnie przy życiu.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.