zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

miejsce w kolejce

W naszym schronisku dla chorych Piotrek karmił kiedyś chorego staruszka, który świeżo do nas przybył. Staruszek zjadł talerz zupy i Piotr zapytał;”Może jeszcze zupki?” A staruszek się popłakał. Pierwszy talerz był rutynowym nakarmieniem chorego.Pytanie o drugi było okazaniem miłości. Na ogół w szpitalu, o ile nakarmią, to raczej o drugi nie pytają.
Dawanie służbowe, bo taki obowiązek i dawanie z miłością. Czy nie powinno to być jedno?
Jeden z blogowiczów pyta, czy przy remoncie pieca pomógł biskup czy o.Rydzyk. Wolałabym, żeby się za to nie zabierali, bo się nie znają. Nie rozliczam nikogo z jego uczynków, bo każdy za nie odpowiada sam. Ale tak się jakoś utarło, że od dobrych czynów mamy delegatów i oczekujemy, że będą za nas dobrzy. Więc na koniec dowcip: Jaki może nas spotkać pech po śmierci? Otóż taki, że stojąc w kolejce do św. Piotra za Matką Teresą z Kalkuty usłyszymy jak Piotr mówi do niej: Oj, moja córko, można było zrobić jeszcze więcej.” Ja postaram się uważać za kim stanę w kolejce, bo mogę nie mieć szans.
Zalało nam piwnice i dostaliśmy prawie 300 kg kurzych korpusów i skrzydełek. To od znajomych ks.Jacka. Domy w Warszawie niech się nie niepokoją Dostaną.
Jutro i pojutrze przerwa-wyjazd. Pozdrawiam

2 Responses to miejsce w kolejce

  • Troche szkoda bo mam wrazenie ze Siostra wie kim jestem .Pozdrawiam

    • Nasze doświadczenia życiowe uczą nas mądrości. Blog czyta wielu naszych znajomych, ja nie dociekam, kto jest kto, bo to nie możliwe. Natomiast rozumiem, że w komentarzu chodziło o postawy roszczeniowe i tym zawsze mówię -nie. Bo można pięknie życie przelecieć na tym, że się jest bezdomnym i wcale nie mieć ochoty z tego wyjść. Inna sprawa, czy zawsze z tego wyjść można? Niestety czasem sprawy zaszły za daleko i człowiek już sam sobie nie poradzi. Dlatego dla niektórych nasze domy pozostają domami na zawsze. Natomiast zawsze cieszymy się ogromnie, jak komuś się uda. To bohaterstwo. Takich ludzi szanuję, można powiedzieć, podwójnie. Pozdrawiam s.M

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.