zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

igrzyska i współczucie

Mieszkańcy mojego domu, ludzie bezdomni oglądali kilka dni temu w telewizji informację o kobiecie, którą wykorzystywał seksualnie ojciec. Ich reakcja była kapitalna. Jeden z nich powiedział: jak ta kobieta teraz może żyć, skoro pokazano ją wszystkim. Ktoś mi opowiadał, że sąsiedzi tej pani robili zdjęcia komórkami, żeby sprzedać je potem w prasie.
Od czasów starożytnych oglądanie cudzego cierpienia sprawiało ludziom przyjemność. Niby chrześcijaństwo zlikwidowało walki gladiatorów, już nie ma publicznych egzekucji na rynku przy tłumie gawiedzi, ale upodobania zostały te same. Tylko mamy lepsze środki techniczne, żeby je zaspokajać siedząc wygodnie w domu. Cierpiący żyją w realu. Umierają w realu, nie w telewizorze. Co więcej- nieszczęście i cierpienie może dotknąć każdego z nas. Czy oczekujemy wtedy spojrzenia pełnego współczucia i oparcia czy rechotu gawiedzi i kamery telewizyjnej? Ja wybieram to pierwsze.
Spojrzenie. Zwykle jest pierwsze niż słowo. Artur, upośledzony autystyk, jest fanem Jana Pawła II, Matki Teresy z Kalkuty i ojca Pio. Nikt nigdy mu nie tłumaczył, kim są ci ludzie, bo nie zrozumie tego. Zgarnia wszystkie zdjęcia i książki z fotografiami tych osób. Myślę, że w ich oczach  Artur widzi coś, czego nie dostrzegamy.

11 Responses to igrzyska i współczucie

  • Teraz zdałem sobie sprawę, jaki mój komentarz był.. Głupi? Tak, głupi. Żadnej chwili w mym dość krótkim życiu (jak na razie) nie spędziłem z osobą chorą psychiczne, a mam czelność wygłaszać publicznie zdanie na ten temat. Niech mi Siostra wybaczy.

    • No, to prawda, ze młodość łatwo wydaje sądy. Z wiekiem i doświadczeniem widzimy, że świat jest bardziej skomplikowany, a nasze upadki i własne cierpienia/oby jak najmniej!/ uczą nas pokory wobec innych. Ale….młodość to jedyna wada, która przechodzi z wiekiem. Oby w mądrość.A tak ogólnie, to oprócz czarno- białej tonacji najwięcej jest na świecie…szarości. Serdecznie pozdrawiam .s.M

  • Wie Siostra, nie tak dawno temu oglądałem pewien film pt. “Arizona Dream”. Główny bohater /w tej roli Johny Deep/ powiedział na początku “zwierzęta wiedzą wszystko, dlatego nie muszą mówić ani myśleć (…)”. Jakaś racja w tym jest. Sądzę, że ten cytat może odnieść się również do Pana Artura i mu podobnych.Mam nadzieję, że nikogo tu przez jakikolwiek przypadek w żaden sposób nie uraziłem.

    • Nie obraził Pan, ale Artur umie myśleć, choć jego sposób myślenia odbiega od normalnego. Umie kochać. Pozdrawiam s.M

  • Smutne to, że dyskusja schodzi na manowce; że przestaje być dyskusją, a zmienia się we wzajemne obrzucanie błotem i pomyjami. Ja rozumiem antyklerykalizm, rozumiem urazy itp. Ale wciąż blog pozostaje blogiem o określonej tematyce i dlaczego nie wypowiadać się po prostu merytorycznie? Dlaczego to musi być teren walki? Przykro mi, do niedawna znajdowałam tu wytchnienie i źródło siły.

    • Mnie tez przykro, ale myślę, że coś da się zrobić. Fakt, ze jestem w habicie przyciąga agresję. Może przebiorę się w dresy? Żyjemy i piszemy dalej, agresywne komentarze będę usuwać i przestaję odpowiadać na głupoty poza tematem. Cóż, w szkołach już nie uczą pisania wypracowań na temat. Pisałam o tym i oto dowody. Pozdrawiam s.M

  • Blog Siostry wzbudza wiele negatywnych emocji ale chyba nie o to w tym blogu chodzi chyba ze sie myle jezeli tak to o co chodzi uswiadomi mnie Siostra .Pozdrawiam mocno i zycze duzo zdrowia.

    • Buniu, to nie blog wywołuje negatywne emocje – wzniecają je ludzie, którzy przychodzą tu, by atakować. Mali, słabi, którzy silniejszym nie podskoczą, wiec tutaj usiłują leczyć swoje kompleksy, podskakując i pusząc piórka.

  • Blog Siostry wzbudza wiele negatywnych emocji ale chyba nie o to w tym blogu chodzi chyba ze sie myle jezeli tak to o co chodzi uswiadomi mnie Siostra .Pozdrawiam mocno i zycze duzo zdrowia.

  • Mysle ze oglądanie ludzkiego cierpienia dalej sprawia ludziom przyjemnosc moze niekoniecznie wszystkim nie trzeba sie cofac do czasow starozytnch bo duzo ludzi (;zywi sie cudzym nieszczesciem”).Pozdrawiam

  • Trzeba byc glupcem albo szalencem, zeby chciec zmieniac swiat, nie zmieniwszy przedtem samego siebie.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.