zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

nuuuuuda w szkole czyli grzech zaniechania dorosłych

Odrabiam już wiele lat lekcje z dziećmi. Przerabiałam od klasy pierwszej do matury, łącznie ze sławną prezentacją. Nawiasem mówiąc pani od polskiego myślała, że uczeń sobie kpi, kiedy jako jedną z lektur do prezentacji wybrał “Złego” Tyrmanda. Takiej książki przecież nie ma, zawyrokowała. Nie dziwię się, że większość dzieci szkołę traktuje jako salę tortur. Przyroda- z podręcznika, na pamięć, fizyka, chemia, biologia – to samo. Zero doświadczeń, powiązania z realnym życiem, wprowadzania ucznia od małego w zaczarowany świat. Za czasów głębokiej komuny/nie tęsknię, proszę się nie obawiać/ w małych wiejskich szkołach, choć nie było toalet, były pracownie, także zajęć praktycznych. Takie szkoły, dziś opuszczone, dostaliśmy od gmin na nasze domy. Starzy nauczyciele płakali wywożąc zbierane latami eksponaty, odczynniki, narzędzia, książki. Dziś w większości szkół pracowni po prostu nie ma. Polski- wypełniamy okienka w ćwiczeniówkach, nawet nie ma możliwości wyrobienia sobie charakteru pisma. Cóż dopiero mówić o umiejętności formułowania myśli, jasnego przekazu., radości z tego, że przelało się na papier coś z siebie. Technika- z książki. Nawet nie chce się pani przynieść do szkoły bateryjki z żaróweczką, żeby obwód pokazać.Wychowanie obywatelskie- zero wypraw do gminy, powiatu, sądu, banku czy innych instytucji. Olewamy dzieci i młodzież. Oni to wiedzą. Puszą się uczeni w piśmie naukowcy od edukacji, a to takie proste. Dzieci są ciekawe świata. Robimy wiele, żeby tę ciekawość zabić.A nuda wieje ze szkolnych sal jak tornado.

4 Responses to nuuuuuda w szkole czyli grzech zaniechania dorosłych

  • nie wszyscy potrafimy odróżnic władze od służby doskonale o tym Siostra wie

  • To, co mnie przeraża to efekt takiego biernego nauczania. Oprócz oczywiście powszechnej akceptacji niechlujstwa językowego, życiowego, myślowego, to przede wszystkim zabicie kreatywności.Konsumenci, a nie twórcy zycia. No i de facto, mimo statystyk, bardzo niski poziom ogólnego wykształcenia. Spotykam młodych ludzi, którzy wierzą w zabobony rodem ze średniowiecza.A ksiądz Jacek ma swoje poglądy, z którymi też niekiedy się nie zgadzam. Pewnie z wzajemnością. Szanuję go jednak.Bardzo wiele dobrego robi dla ludzi. Pozdrawiam serdecznie.

  • Czy Ksiądz Jacek zgadza się z tym , co Siostra tu pisze o szkole? Po ostrej dyskusji, ktorej byłam świadkiem , chyba jednak ma inne zdanie . Ale każdy moze myśleć, czy komentować nasze ,,Wspaniałe ”programy edukacyjne, jak chce. Zgadzam się z tym co Siostra pisze. Szkoda dzieci.A naszym Wielkim Uczonym od Edukacji należy życzyć więcej rozumu.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.