zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Mamy to….niestety

W Zochcinie mamy to świństwo. Z okazji Święta Niepodległości , a właściwie mimo niego, przetestowaliśmy wszystkich mieszkańców. Niestety 3 osoby pozytywne, natychmiast odizolowane. Dziś wieczorem czwarta miała gorączkę. Też odizolowana do jutra. Jedną z pań zabrało pogotowie, drugiej nie chciało, bo jeszcze dycha. Jutro walczymy dalej.


Nasze skrzętnie gromadzone zapasy kombinezonów, masek i innych akcesoriów szybko nikną. Jeśli ktoś coś, to maski ffp3, kombinezony – najlepiej z atestem. Duże rozmiary. Reszta domów na razie czysta. Tzn. w czwartek, 12.11.2020 na godz.20.41. Z personelem jeszcze się ogarniamy, ale może być krucho, jak się rozlezie. /Wirus, nie personel./ Pracownicy z zewnątrz odesłani do domu, żeby czegoś nie złapali. Kuchnię przejął ks. Krzysztof. Będzie tylko zupa, ale gęsta. Tomasz-nasz ratownik medyczny i szef domu zamknięty, bo żona chora. Został Wowa i ks.Jacek. I gorąca linia ze mną.


Testy genetyczne przydały się bardzo. Udało się dzięki nim szybko wyłapać zarażonych.

Dzięki, Jurku za koncentrator tlenu. Dotarł dzisiaj do Jankowic. WOŚP oczywiście. Oby tam nie musiał być użyty. Drugi pożyczył nam dr.Paweł Kukiz Szczuciński z Kielc. Też dziękujemy.


Ludzie ukrywają objawy, roznoszą zarazę, bo im tak wygodniej. Przychodzą do pracy w urzędach, na pocztach i innych placówkach. O maseczki walczymy z kurierami, listonoszami, w sklepach. Tutaj, z dala od wielkich miast życie toczy się innym rytmem i na innych zasadach. Niektórzy tutejsi nauczyciele także w koronawirusa nie wierzą. Nie będę powtarzać zaproszenia do nas, bo tych niedowiarków zapraszali już do siebie inni, którzy borykają się z chorobą w swoich placówkach.


Ogarnijmy się, Rodacy, bo nikt za nas nas nie ogarnie.

Wybaczcie, że nie będę zbyt rozmowna telefonicznie, dostępna mailowo i generalnie wszędzie będzie porządeczek i wszystko na czas. Nie będzie. Najważniejsze jest zdrowie i życie ludzi.

4 5 opinie
dobry/niedobry
subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
wewnętrzny komentarz do fragmentu
zobacz wszystkie komentarz
Kasia
10 dni temu

Siostro kochana, tak Siostrę lubię, ale… jak można dać się tak wmanewrować w “pandemię”?! Niech nas Bóg ma w swojej opiece, bo jeśli nawet tak rozsądni ludzie nie widzą prostej prawdy, to los nasz jest marny.

Janka
15 dni temu

Siostro Kochana. Trzymajcie się wszyscy. Pan Bóg nam pomoże bo jeśli nie On to kto. Po coś ta zaraza jest nam dana albo i nawet zadana może jako praca domowa Błagam Boga o pomoc bo osobiście odczuwam ogromny lęk przed tym wirusem i obawę o rodzinę… pozdrawiam

barbara
3 dni temu
odpowiedz na  Janka

Ja również Pani Janko.Niech nam Bóg pomoże.Dziękuję Mu,że mam kontakt z Siostrą Małgorzatą i jej zwolennikami.Badżcie zdrowi Kochani.