zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Co Pan Bóg ma na myśli?

Co Pan Bóg ma na myśli?

Z życia: dzwoni pani “pomoc a-społeczna” z dużego miasta. W sprawie mieszkańca Jankowic, pana na wózku, którego wyrwaliśmy z noclegowni w mieście owym, w stanie katastrofalnym, wiele miesięcy temu. Walka o uratowanie mu gnijących nóg trwała długo. Kiedy doszedł jako tako do siebie przenieśliśmy go do tychże Jankowic. Pan jest na wózku, rehabilitowany, a jakże, w pięknym gabinecie wyposażonym przez WOŚP. Ma szansę na samodzielne chodzenie pod warunkiem długotrwałej rehabilitacji. Nie prosiliśmy “pomocy a-społecznej” o dofinansowanie jego pobytu, bo wiadomo było z góry, że nam pokażą środkowy palec.


No więc sama z siebie pani zadzwoniła z propozycją zabrania gościa. Przytomna Tamara pyta “dokąd?” No, do….i tu wymienia nazwę noclegowni, z której to pana wyrwaliśmy. Tamara na to, że tam nawet windy nie ma, budynek piętrowy. A “pomoc a-społeczna” powiada: “Nic nie szkodzi, to złoży sobie wózeczek i jakoś zejdzie”.


Rzucam hasło:

Niepełnosprawni! Składajcie sobie wózeczki i jazda po schodach! Co się będziecie leniwić, guzdrać i kaleki udawać. Sparaliżowani w łóżkach niech wreszcie z nich wstaną, intelektualnie niepełnosprawni niech się przestaną wygłupiać i doktoraty porobią, a nie czekają, aż ktoś im opiekę zapewni, chleb kupi, pampersa zmieni, da miejsce godne do życia. Starsi i chorzy, uprzejmie umierajcie. W Polsce nie liczcie na systemową solidarność, w tym materialną. Bo Polska katolicka jest i basta. Na was kasy z naszych podatków nikt nie będzie marnował. Przypominam: zasiłek stały dla osoby niepełnosprawnej niemającej prawa do renty wynosi 645 zł. Każda złotówka dodatkowego dochodu w rodzinie pomniejsza wysokość zasiłku.


Bo myślicie, że to tylko nieogarnięta pani a-socjalna tak palnęła? Nie, to przecież dość powszechna opinia o słabszych: bezdomnych, starszych, niepełnosprawnych, chorych, uchodźcach, na których patrzymy jak na tych, co chcą nam zabrać pieniądze, czas, miejsce i życie uprzykrzają ciągłym przypominaniem o ….No o czym?

Ano o tym, że życie jest kruche, jesteśmy śmiertelni, a Bóg jest Bogiem słabych i ubogich. Bóg jest słaby i ubogi. Sprawiedliwość i prawo to: ” Ujmijcie się za sierotą i uciśnionym, wymierzcie sprawiedliwość nieszczęśliwemu i ubogiemu! ” /Ps82/


” jeżeli matka wie ,że jej dziecko w łonie nie jest zdrowe to godzi się na jego utrzymywanie a przynajmniej dokładanie się do utrzymania.to jest ich wybór a nie całego społeczeństwa!” /internet-jeden z tysięcy komentarzy dot. osób niepełnosprawnych, pisownia oryginalna/


Religijność czysta i bez skazy wobec Boga i Ojca wyraża się w opiece nad sierotami i wdowami w ich utrapieniach i w zachowaniu siebie samego nieskalanym od wpływów świata. /św.Jakub/ W owych czasach sieroty i wdowy były najsłabszymi członkami społeczności, pozostawały bez środków do życia po śmierci męża lub rodziców.


Na szczęście – jest setki tysięcy ludzi dobrych i przyzwoitych. Szymon Hołownia zebrał w ciągu kilku dni 2 mln złotych na telefon zaufania dla dzieci. Telefon, który uratował niejedno małe życie. Trwają hospicja, choć niektóre ledwo, domy dla ludzi bezdomnych, liczne grupy wspierające osoby, którym pod górkę w życiu. Trwają “mimo wszystko”, pod prąd. I my też trwamy. I to jest nadzieja.


Powróćmy do źródła, czyli co Pan Bóg ma na myśli….

Naród Wybrany był wielokrotnie napominany przez Boga ustami Proroków. Za różne niegodziwości, ale przede wszystkim za twardość serca wobec ubogich i przybyszów i niesprawiedliwość społeczną.


Ale u ciebie nie powinno być ubogiego. Pan bowiem pobłogosławi ci w ziemi, którą Pan, Bóg twój, daje ci w posiadanie.

Jeśli będzie u ciebie ubogi któryś z twych braci, w jednym z twoich miast, w kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie okażesz twardego serca wobec niego ani nie zamkniesz swej ręki przed ubogim swym bratem.

Jeśli pożyczysz pieniądze ubogiemu z mojego ludu, żyjącemu obok ciebie, to nie będziesz postępował wobec niego jak lichwiarz i nie karzesz mu płacić odsetek.


Kiedy będziecie zbierali plon waszej ziemi, nie będziecie wycinali doszczętnie skraju pola i nie będziecie zbierali do końca kłosów. Zostawisz je dla ubogiego i dla przybysza. Ja jestem Pan, Bóg wasz!

Kto ciemięży ubogiego, lży jego Stwórcę, czci Go ten, kto się nad biednym lituje.

Uczciwy rozumie sprawę ubogich, występny nie ma zrozumienia.

Nędzni i biedni szukają wody, i nie ma! Ich język wysechł już z pragnienia. Ja, Pan, wysłucham ich, nie opuszczę ich Ja, Bóg Izraela.

Bo są w narodzie moim przewrotni, co splatają sieć jak łowca ptaków, zastawiają sidło, łowią ludzi. Jak klatka pełna jest ptaków, tak domy ich przepełnione są oszustwem: w ten sposób stają się oni wielkimi i bogatymi, otyłymi i ociężałymi, a także prześcigają się w nieprawości. Nie przestrzegają sprawiedliwości – sprawiedliwości wobec sierot, by doznały pomyślności, nie bronią sprawy ubogich.

Poza tym bądź dla biednego łaskawy i nie daj mu długo czekać na jałmużnę!

Zgodnie z przykazaniem przyjdź z pomocą biednemu i stosownie do jego potrzeby nie odsyłaj go z pustymi rękami!

Stary Testament-Biblia Tysiąclecia


adoracja w Jankowicach
“A On podniósł oczy na swoich uczniów i mówił: Błogosławieni jesteście wy, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże”/Ewangelia św.Łukasza/

18 Responses to Co Pan Bóg ma na myśli?

  • P.s nie odebralo mi mowy tylko nie mam komputera,wiec korzystam w bibliotece.Niestety ostatnio nogi mi szwankowaly,wiec nie zagladalam na blog.Mysle Joanno,ze zbyt pochopnie wysnuwasz wnioski,ale coz masz prawo….

  • Witam.W calej tej historii z panem na wozku, nnajbardziej irytujace jest to,ze pomoc spoleczna nie dosc ,ze nie pomogla to jeszcze probuje sp………c, to co wy zrobiliscie,dla tego czlowieka.Zastanawiam sie tylko.czy robia to swiadomie ,czy sa az tak glupi?

    • Nie, oni są trybikami w systemie. Trybik to trybik, ma schemat pracy i tyle. Trybik nie myśli, nie czuje, nie współczuje. Trybik to mechanizm.

      • Czyli,tak jak myslalam w Mops-ach i Gopsa-ch szkola ich tak jak w korporacjach na bezduszne maszyny.Czyli dbac o kase.Jak najmniej dawac.Malo tego,jeszcze zabrac.Z zycia.Dziewczyna na wozku,pracujaca ,dostala odplatnosc w Domu dla bezdomnych 750zl.Jeden z mieszkancow napisal idpowiednie pisma i ja wybronil.Pani socjalna rozstala sie z praca.Na szczescie.Mnie chciala wsadzic na mieszkanie bez cieplej. wody i wegla.heh. pozdr.

      • Gdyby trybik chciał tak po swojemu, to rozwalił by maszynę.

  • Cytat z internetu na temat dziecka niepełnosprawnego w łonie matki….no cóż chcę powiedzieć co za ….. to napisał!!!Przecież za chwilę może spaść ze schodów ,złamać kręgosłup i będzie w tej samej sytuacji.. Dziękuję Siostro za każdy wpis . Za te przerażające fakty…ku przestrodze. Bo każdy z nas może znaleźć się po drugiej stronie.

    • Perło! Takich komentarzy pod informacjami na temat osób niepełnosprawnych, zwłaszcza kiedy temat był na topie w czasie protestów ich opiekunów, było mnóstwo. Podobnie, kiedy ktoś się wypowiada w sprawie nie zabijania niepełnosprawnych dzieci w łonie matki. Zacytowałam najłagodniejszy. Pisała go….kobieta, emerytka.Generalnie: “Urodziłaś, to se radź, ale nie z moich podatków.” Oczywiście stąd prosta droga do likwidacji wszelkich osób z niepełnosprawnościami, także tymi nabytymi już po urodzeniu, spychanie na margines starych, słabych itd. Nawet, jeśli oficjalnie jeszcze się o tym nie mówi. A ludzie Kościoła milczą, lub cichutko popiskują. Czy wiesz, że jest zalecenie/ciche/, żeby nie ładować pieniędzy w postaci leczenia i drogich leków, w ludzi chorych psychicznie nie rokujących szybkiej poprawy? To mi powiedział lekarz psychiatra, wstrząśnięty.

      • Co do zlecenia na osoby chore psychicznie, a nie rokujace – może by to ujawnić? Jakiś dokumencik może? Czy jest to polityka jednej placówki czy ministerstwa? Pozdrawiam.

      • Ja to wszystko niby wiem,ale czasem zwyczajnie mnie porażaJeśli takie komentarze piszą kobiety,dojrzałe kobiety… Czasem myślę, że żyje na jakiejś innej planecie. Moja kocha ludzi. Tuli,obmywa z brudu…głaszcze po głowie.Nie potrafię walczyć .Podziwiam tych, którzy stają po stronie słabszych . Wiem, że dzieje sie źle nie tylko w kwestii osob chorych psychicznie. Starsi ludzie nie są przyjmowani do szpitala.Kropliwka,8 godzin na SORze i komentarz lekarza-dobrze już było .. Jak w tym świecie pozostać Człowiekiem!?

      • Jesli chodzi o niepelnosprawnosc to przeciez nikt swiadomie do niej nie dazy.Zdrowy czlowiek nie zdaje sobie sprawy jak choroba diametralnie zmienia zycie i to w kazdej sferze zarowno zawodowej jak i osobistej.A slowa emerytki “uridzilas to sobie radz….”nijak sie maja do. …..katolicyzmu,bo przeciez religia zaklada,ze kazde zycie jest darem Bozym Druga kwestia to podatki.Fakt ,to645 zasilku stalego idzie z peniedzy podatnikow.Mile widziana by teraz byla koncepcja panstwa opiekunczego,ale to utopia.Ja tez kiedys bylam zdrowa,pracowalam i placilam podatki,jednakze nie analizowalam tak skrupulatnie na co ida.Reasumujac,przykre to wszystko……

  • (…) ,,Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
    i mocno wierzę w to,
    że ten świat
    nie zginie nigdy dzięki nim.
    Nie! Nie! Nie!”

    • Ludzie, nikt nikomu niczego nie daje za darmo. Jeżeli jesteś zdrową zdolną do pracy osobą, to mieszkanie masz sobie kupić. Nie stać Cię w Warszawie, kupujesz np. w Płońsku i do Warszawy dojezdzasz. Gdybyśmy wszyscy zdali się na lokale socjalne, to większość mieszkała by pod mostem. Dziwi mnie, że pracujący ludzie tego nie rozumieją. To było do wpisu Moniki.

      • Myślę, że po moim wpisie odebrało Wam mowę a raczej zdolność pisania. Chciałam trochę zamieszać wśród tych ciągle powtarzanych okrągłych zdań. Nie wiem dlaczego ciągle wchodzę na tę stronę. Chyba tak naprawdę chciałabym zmienić podejście do słabości.

      • Czesto jestem osoba pracujaca,mimo trwalego inwalidztwa.Czesto tez podejmuje prace fizyczna,pomimo przeciwskazan lekarskich.Kiedy studiowalam i pracowalam,korzystalam z lokalu socjalnego i roznych form pomocy instytucji rzadowych i pozarzadowych.W miedzyczasie byl tez wolnotariat.Chcialam tylko powiedziec ,ze nie kazdy ma mozliwosc radzenia sobie samemu,czy tez pewnej niezaleznosci finansowej.Nie chce tu polemizowac na temat zarobkow,czy tez statutu materialnego.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.