zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Dom-plac budowy

Dom-plac budowy

Codzienne wędrówki do Jankowic, sklepów budowlanych i setki drobiazgów, których dostawę trzeba monitorować. Budują firmy, ale ….diabeł tkwi w szczegółach w postaci odbojników do drzwi, narożników, żeby wózkiem czy chodzikiem nie skasowano tynku, odpowiednich wkrętów do obrazków itd. Chłopaki ciągle jeszcze coś kręcą / mowa o meblach, żeby nie było!/, ostatnie szlify i może nie będzie wpadki na otwarciu. Wolontariusze z Opola zmierzają do roboty.


Dzielnie nas wspierają p.Teresa i p.Łukasz. Ta pierwsza zarządza umeblowaniem, ten drugi jakimiś stosami papierów, których ani treści ani nazwy nie rozumiem. Oboje z ramienia ofiarodawcy tego najpiękniejszego przytułku w Europie. Straż Pożarną i Sanepid przeszliśmy.


Dzisiaj szczęka mi opadła, kiedy uroczy szef elektryków, rodem z Ukrainy, na moją uwagę, że światła się palą w biały dzień, włączył smartfon i przez aplikację ustawił godziny świecenia lamp na zewnątrz i oświetlenia korytarzy wg zegara astronomicznego. Może istnieje jeszcze do tego aplikacja, która otwierałaby sejfik np. szwajcarskiego banku i przelewała kasę wg wydatków na utrzymanie tego pałacu. Zróbcie, proszę, programiści. Tylko nie zapomnijcie wpisać naszego numeru konta!


Pani przywieziona wczoraj, bez nóg, z odleżyną prawie do kręgosłupa cudem przyjęta do szpitala. Ubezpieczona, a jakże. Dziś Kuba z Dorotą pojechali zawieźć jej picie. No i usłyszeli – o tej zakonnicy, co im z całej Polski pacjentów zwala, generalnie o naszych ludziach i nie tylko.


Co się z nami dzieje? Jedni chcą ludzi bezdomnych umieścić w getcie, inni, skądinąd pełniący służbę zaufania, bo tak wybrali, segregują ludzi na “godnych i niegodnych” korzystania z ich wiedzy, chociaż hm…..płacone mają za człowieka, nie za jego status społeczny, wyznanie czy nawet kolor skóry. I to my, w tym nasza pani bez nóg, jesteśmy płatnikami.


Żeby wybudować dom- trzeba planu, koordynacji i współpracy. I trzeba myśleć o tym, komu i jak ma służyć. Dla niepełnosprawnych muszą być uchwyty i podnośniki, dla niewidomych -brak przeszkód, dla dzieci- niskie okna i ciepłe, kolorowe wnętrza oraz małe kibelki ……Tak, żeby każdy mógł czuć się jak u siebie. Chciany i bezpieczny. Silniejszy pcha wózek ze słabszym. Prowadzi staruszkę przez pasy i ustępuje jej miejsca w tramwaju, a nie wykopuje za drzwi, zabierając portfel z nędzną rentą.


Czy tak myślimy o Polsce, o Kościele? Inaczej-czy tak my, wierzący w Chrystusa myślimy o Polsce? O każdym, kto tu mieszka? O każdym, kto chciałby tu mieszkać? Jako o wspólnocie, którą Pan Bóg postawił na skrawku ziemi i dał za zadanie zbudować tu dom. Jego dom.

Dom, w którym swoje miejsce będzie miała pani doktor z opatowskiego szpitala, pani bez nóg, bezdomny człowiek z krakowskich Plant, imigrant, człowiek niepełnosprawny, właściciel fabryki i szef korporacji, ksiądz, pastor, imam i rabin.


Trzeba od nowa, ciągle od nowa stawiać porządne fundamenty. I pracować hm…nad sobą najpierw, żeby wytrzymać trud stawiania murów i brukowania chodników nawet na czterdziestostopniowym upale, jak było ostatnio w Jankowicach. I nie rzucić łopatą i odejść, zostawiwszy bałagan i chaos, bo nam się znudziło. Kapłaństwo, małżeństwo, dzieci, ubodzy, uczciwość, służba, praca, Pan Bóg, Kościół i Ojczyzna.


A na końcu możemy spokojnie zawiesić Krzyż i postawić figurę Matki Bożej. To zrobiliśmy właśnie dzisiaj. Bo to dzięki Nim i dla Nich w rzeczywistości powstaje, jak pisałam, najpiękniejszy ów “przytułek”, czyli dom dla ludzi bezdomnych starszych i niepełnosprawnych. Nie było łatwo.

MB na frontowej ścianie

Krzyż i tabernakulum w nowej kaplicy

Nad-obowiązkowo

Mnich z zakonu kartuzów

zakonu o surowej regule milczenia, modlitwy, pracy nad sobą, studiów. Jedyny zakon, którego reguła od 1000 lat nie uległa zmianie ani reformom. To o nich powstał wyświetlany i u nas film :

Niektórzy chcą być posłuszni woli Bożej w pewnych punktach, ale nie we wszystkich.
Nie ma małych rzeczy dla tych, którzy chcą naprawdę kochać Boga całym sercem tak, jak On na to zasługuje i tak, jak pragnie być kochany. Zaniedbywanie małych rzeczy, odkładanie ich do jutra, to sposób, aby szybko upaść. Naszą powinnością jest troszczyć się o życie moralne tak, jak troszczylibyśmy się o wykonanie pracy dla kogoś, kogo kochamy. Są wartości wieczne. Trzeba wybrać. Nie można służyć dwóm panom jednocześnie.

Posiadamy tylko to, co oddajemy.Możemy więc być tak bogaci jak Ty, Boże, ponieważ możemy wszystko oddać.

Aby stać się przyjaciółmi Boga i zapoczątkować niebo na ziemi, musimy postępować tak samo, jakbyśmy chcieli zdobyć przyjaźń człowieka.
A czego chce Bóg? Jest On nieskończenie dobry i miłosierny i pragnie, abyśmy my również byli dobrzy i miłosierni.
Cierpienie i próby bliźnich są sposobnością do okazania im miłosierdzia.
Podobnie jak nasze cierpienia i próby są sposobnością, żeby okazać cierpliwość, łagodność, poddanie, dać przykład oraz dodać otuchy tym, którzy cierpią. Zatem-czyńmy miłosierdzie.

20 Responses to Dom-plac budowy

  • Marysiu OK, ale ludzie, którzy dają pieniądze Wspólnocie na bezdomnych, muszą wiedzieć o tym, że oprócz ludzi bezdomnych mieszkają w tych domach ludzie, którzy nigdy bezdomni nie byli a z tych pieniędzy będą korzystać i nie mam tu na myśli ani Siostry, ani Artura. Inaczej jest to zwyczajnie nieuczciwe wobec darczyńców. Tyle. Żeby być dosłowną:
    Panią doktor z Opatowa zapewne stać na zwykły dom starców. Nie mówiąc o tym, że w domach Wspólnoty raczej liczba miejsc jest ograniczona.

    • Czy tak myślimy o Polsce, o Kościele? Inaczej-czy tak my, wierzący w Chrystusa myślimy o Polsce? O każdym, kto tu mieszka? O każdym, kto chciałby tu mieszkać? Jako o wspólnocie, którą Pan Bóg postawił na skrawku ziemi i dał za zadanie zbudować tu dom. Jego dom.
      Dom, w którym swoje miejsce będzie miała pani doktor z opatowskiego szpitala, pani bez nóg, bezdomny człowiek z krakowskich Plant, imigrant, człowiek niepełnosprawny, właściciel fabryki i szef korporacji, ksiądz, pastor, imam i rabin.

      Tekst o pani doktor, szefach korporacji i pani bez nóg to moje przekonanie, że każdy ma prawo do miejsca na ziemi bez względu na status społeczny, stan zdrowia, religię czy kolor skóry. I dlatego dom, który otwieramy, jak i inne nasze domy to miejsca dla tych, dla których gdzie indziej miejsca nie ma. Ludzi bezdomnych, ubogich.
      Nie życzę żadnemu z opatowskich lekarzy, generalnie nikomu tego nie życzę, żeby znalazł się w sytuacji konieczności pomocy z naszej strony jako osoba bezdomna.
      Inna sprawa, że nikt z nas nie zna dnia ani godziny. Wśród naszych mieszkańców są ludzie, którzy mieli firmy, tytuły naukowe itd. “Zły los” sprawił, że stali się bezdomni. Nieszczęścia, choroba, bankructwo, złe życiowe wybory i człowiek może stracić wszystko i wylądować na ulicy.
      Jednym z elementów budowania wspólnego domu na ziemi, w Polsce, Kościele jest ten budynek, który jutro otwieramy. Miejsce dla ludzi bezdomnych, starych i chorych. Czego tu nie można zrozumieć?

      • I jeszcze- dziękuję, że nie miałaby Pani, Pani Joanno nic przeciwko temu, żebym zamieszkała z Arturem w lepszych warunkach, ale nie skorzystam. Nadal pozostajemy w Nagorzycach.

    • Joanno
      Jesli siostra postepuje nieuczciwie, , jesli wykorzystuje pieniadze darczyncow na inne niz ” bezdomne” cele to dlaczego tego gdzies nie zglosisz?Przeciez tak bardzo zalezy ci na sprawiedliwosci. Pomawianie kogos o nieuczciwosc to dosc powazny zarzut .

      • Lubię obalac stereotypy i burzyć pomniki. To wszystko. W końcu to problem tych, którzy dają. Pozdrawiam.

        • Jasne 😉 I lubisz unikac konkretnych odpowiedzi 🙂 Milej niedzieli.

        • Ci co dają nie mają problemu. Uważają to za słuszne. Burzyć nie warto. Co dobre to i tak zostanie. Złe samo się przewrócić. W jakimś sensu rozumiem Cię Joanno. Pamiętam jak lata temu nie umiałam się dzielić. Targały mną złe uczucia… Nie pamiętam jak to się stało, ale dzielę się .Czasem pieniędzmi , czasem rzeczami .Bywa że komuś podaruje czas,uwagę .Życie mnie doświadcza ,ale jakoś tak się układa, że nigdy nie brakło mi w tych trudnych chwilach ludzkiego wsparcia i pieniądze też są . Nauczyłam się ufać,że będzie jak ma być. . Pozdrawiam i życzę lepszego czasu. Bez lęku i złości na tych co dają i tych co nie mają . Nigdy nie wiadomo po której stronie będziemy jutro.

          • Pewnych rzeczy uczymy się stale.Ale bez wsparcia nie damy rady.Ja tego potrzebowałam.Chociaż czase mi głupio było …pozdr.Perło

            • Zgadzam się. Różnie bywa. Czasem się nie udaje.. Czasem nie potrafimy. Trzeba próbować Jestesmy tylko i aż ludźmi Moniko :).

          • Podziwiam od dawna Wasze samozadowolenie. Tak trzymać.

            • Droga Joanno! Tobie, widać, gdyby sam Pan Bóg na głowę spuścił deszcz złota i zastępy aniołów, myślałabyś nadal, że to ściema. Serdecznie współczuję i równie serdecznie pozdrawiam. Nadal zachęcam do czytania całego tekstu ze zrozumieniem: Cytuję: “Wszystkie te podziękowania zbieram w jedno- DZIĘKUJĘ ZA DOBRYCH LUDZI, BOŻE!” Wdzięczność za dobro otrzymane od Boga poprzez ludzi jest podstawą szczęścia. I nie ma to nic wspólnego z samozadowoleniem w znaczeniu pychy czy próżności. Choć zadowolenie z dobrze wykonanej pracy nie jest niczym złym, wręcz przeciwnie. I tego Ci życzę.

  • Podpisuję się pod każdym słowem Siostry. Szczerze podziwiam determinację, ciężką pracę i konsekwencję Siostry i jej Współpracowników. Jesteście wspaniali. Pozdrowienia 🙂

    • Perło ale zawsze możemy próbować dalej…..chyba że uznamy że to nie ma sensu

  • Czy Pani doktor z Opatowa też jest osobą bezdomna ? Czy Siostra prowadzi dom dla znajomych, czy dla bezdomnych ?

    • Proszę czytać ze zrozumieniem. W tym fragmencie tekstu słowo “dom” jest szersze- miejsce na ziemi, Polska, Kościół, świat, a nie budynek.

      • Akurat. Słabe to tłumaczenie. Za swoje można wszystko ale za cudze, zawsze ktoś może powiedzieć: “sprawdzam”.

        • Nie rozumiem, ale pozdrawiam. Mowa jest o budowie wspólnego domu dla wszystkich.
          Do tego- odpowiedni obrazek. Tym domem powinna być Polska, Kościół, świat. Każdy człowiek ma w nim miejsce. A przynajmniej powinien. Co do konkretnej budowy domu dla ludzi bezdomnych, to niejako budujemy “za swoje” czyli z pieniędzy prywatnych ofiarodawców, nie państwowych dotacji. Oczywiście, że będzie służył ludziom bezdomnym, bo nie chciałoby mi się włożyć tyle wysiłku, żeby sobie stawiać willę o powierzchni 2 tys.m kw. Trochę mniej złośliwości i od razu dzień lepszy będzie.

          • Najlepiej udawać, że się nie rozumie.

            • Joanno, to co napisałaś odnosi się chyba do Ciebie. Przeczytaj jeszcze raz od początku, może poprzednie teksty też. Może się inaczej w głowie ułoży, może zrozumiesz i dołączysz do nas. Jesteśmy zwyczajnymi ludźmi, którzy serio potraktowali Jezusowe słowa “Coście uczynili tym najmniejszym, mnieście uczynili” i codziennie, na swoją miarę, sprzątamy ten wspólny dom przez czynienie dobra wokół siebie. A za sprawą Siostry Małgorzaty dokładamy swoją cegiełkę do spektakularntych dzieł, które Ona potrafiła zorganizować. Nagrodę odbierze w niebie, ale już tutaj należy Jej się szacunek zamiast uszczypliwości. Ktoś inny zrobiłby to inaczej, lepiej ? To niech robi! Potrzeby są tak wielkie że każde ręce są cenne. Serdecznie pozdrawiam.

  • Jaki piękny ten DOM ! Cieszę się SIOSTRY radością – wreszcie finał tej ogromnej inwestycji.
    Nie byle jakie baraki ale wspaniały DOM dla najbiedniejszych. Ile wysiłku ile trudu – ale jaki efekt !
    Pisze SIOSTRA : “nie było łatwo” – stwierdzenie delikatne nad wyraz, jak się łatwo domyślić…
    Gratuluję serdecznie z pełnym podziwem.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.