KRS 0000132424    Fundacja Domy Wspólnoty Chleb Życia

Zmieniaj świat razem z nami. Przekaż w nasze ręce 1% swojego podatku. 

"Żeby być Dobrym Samarytaninem trzeba mieć pieniądze"./M.Thatcher/

zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Trzymać się kursu

Trzymać się kursu

Indonezja

Najważniejsze, gdyby ważkość liczyć w liczbie stukniętych w komputer klawiszy, wypowiedzianych słów, wydrukowanych liter, wydarzenie ostatnich miesięcy nijak ma się do ważności faktu, że gdzieś na świecie tsunami zabiło wielu ludzi, inni głodują, jeszcze inni giną lub muszą uciekać przed panami tego świata, z powodu ich gry w wojnę – niestety nie komputerową. Czyżbyśmy stracili miarę?

Kiedy poznawałam Kościół, mój Kościół, zaczęłam od jego historii. Trzeba znać korzenie rodziny. Od Starego Testamentu, poprzez Nowy i całe wieki prób – czasem udanych, czasem nie, wcielania w życie nauki Chrystusa. Wykorzystywania jej do celów dalekich od zamierzeń Nauczyciela, historię upadków i nieustannych powrotów do źródła w zmieniających się czasach. Fascynujące. Każdy z nas jest dzieckiem swojej epoki. Dawno mówiłam,

masz grosik i spadaj a sens życia

masz grosik i spadaj a sens życia

Ostatni tydzień w drodze był. W Medyni domek starszej pani niebawem będzie gotowy, a potem przyjdzie trud namówienia jej do przenosin w lepsze warunki. Już mi ogłosiła, że za żadne skarby, chociaż ten przez nas szykowany jest 3 m od jej zawalającej się chatynki. Oj, będzie się działo! Jaki jest święty od perswazji-nie wiem, ale znajdę.

Warszawa ledwo dyszy. Ludzi mnóstwo, pracownicy w części urlopują, a w części chorują. Renia rozkłada kilka tysięcy tabletek jako dodatek do zajęć codziennych. Lato zawsze jest dla nas koszmarem, bo wyjazdy i urlopy, które się przecież ludziom należą, a że personelu na styk, to na ów personel, co właśnie jest w pracy obecny i członków Wspólnoty pada dodatkowy przydział roboty. Zamknąć domów się przecież

/Nie/szukamy haka czyli życzliwość po prostu

Dzieciaki z Brwinowa z mamami wpadły w piątek do ZOO. A jutro tamże znowu bajzel, bo wpada ekipa wolontariuszy dodać do trwającego remontu swoje trzy grosze. Co się jedno załata, drugie się sypie i tak w kółko. Większość budynków dostaliśmy w ruinie w latach 90-tych. I kleimy nieustannie, bo od tego czasu i materiały się wyeksploatowały i ludzi się przewinęło tysiące. A że starocie to były, to cudów się nie zrobi, łatać trza i tyle.

Jeszcze mamom obiecałam wybieg do fryzjera i słowa dotrzymam. Tylko za chwilę. Na poprawę samopoczucia fryzjer w sam raz dla kobiety. Wiem, choć jestem mundurowa.

Sezon owocowo-warzywny. Nie tylko nasza przetwórnia pracuje pełną parą, ale w domach też mieszkańcy robią przetwory z ofiarowanych nam dobroci.

Dziękuję mimowi, że jest

Jak pisze Przyjaciółka /w komentarzach, to żart oczywiście, znamy się od dawna/, nie piszę, bo znów wypoczywam na Majorce. No, niestety, tym razem się nie udało. Ani wypocząć, ani na Majorce. Chociaż u nas na wsi pięknie jest, jak się ma czas i siły, żeby rozejrzeć się dookoła. Więc piszę.

Urlopy pracowników, to więcej roboty dla nas. To nie produkcja ani urząd, który można zamknąć i wywiesić kartkę “urlop-nieczynne”.

Bogu dzięki mamy komplet, na razie, pracowników socjalnych, po karuzeli kandydatek, które wytrzymywały dni kilka. Mam nadzieję, że ekipa się ostoi. Praca to bowiem dla ludzi z powołaniem do czegoś więcej niż papiery. I nawet nie dziwię się temu, bo wiem, jak są kształceni i do czego. I jak wygląda praca