zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

szkoła życia

szkoła życia
Mieszkańcy mają swoje humory, bo po 10 dniach kwarantanny ciężko im ze sobą wytrzymać. Inni podupadają na zdrowiu, kilka dni temu zmarła Teresa, Marianna wiele godzin musi leżeć, ale na szczęście udało nam się w ostatniej chwili załatwić jej dostosowane łóżko z materacem przeciwodleżynowym, Andrzej trafił do szpitala z niepokojącym ropniem na nodze, a nasz najmłodszy mieszkaniec musiał wylądować na oddziale psychiatrycznym.

rozważania nad cerowaniem podartych portek….życia

rozważania nad cerowaniem podartych portek….życia
Żadna ekstremalna Droga Krzyżowa, żadne wieczory pełnych uniesień modlitw, ani kolejne "wypasione" rekolekcje nie zastąpią cerowania podartych portek życia. Swojego i braci. Krzyż jest jak najbardziej realną częścią życia, podobnie jak Zmartwychwstanie.

Ludzie “wszystko jedno”

Zmarzniętemu, głodnemu,zagubionemu człowiekowi nie jest wszystko jedno, czy położy się w ciepłym łóżku z pełnym brzuchem dziś czy za kilka dni.

Absalomie, Absalomie

Absalomie, Absalomie

Kilka dni temu przywieziono do Jankowic pana. Prosto ze szpitala. Miał być w stanie dobrym, samodzielny. W piątek wieczorem, po nieudanych próbach reanimacji w wykonaniu Kuby i pogotowia, zmarł. Leżący, z odmrożonymi stopami, wychudzony szkielet, wymagał pielęgnacji i opieki. Uzależniony od alkoholu, który go zniszczył.


Jaki jest sens poświęcania życia tym, którzy “nie rokują?”. Tym, o których mówimy- sam sobie to zrobił? On nie jest “nasz”, bo ……Nic z nich już nie będzie. Młodzi, mądrzy, piękni- to jeszcze. Ale tacy?


Jest w Piśmie Św. scena, moja ulubiona. Zbuntowany przeciw ojcu- prawowitemu królowi Dawidowi-Absalom, rodzony jego syn, ginie tragicznie w trakcie ucieczki po przegranej bitwie. Mimo próśb Dawida o oszczędzenie syna, usłużni, a także wściekli z powodu buntu i kłopotów, żołnierze