zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Codzienne zmartwychwstania

Codzienne zmartwychwstania
Niech zatem wiara w dobro w nas trwa. Nigdy nie było z górki, ale Chrystus Zmartwychwstał i pcha nas z tyłu, ciągnie za głowę i nie daje spocząć, aż do spoczynku w Nim na zawsze. Z Nim nie ma przegranej. Jeśli ktoś smutny uśmiechnie się dzięki mnie, to mamy malutkie, codzienne zmartwychwstanie. Jeśli pogrążony w beznadziei, chory, bezdomny, ubogi, uchodźca - ogarnięty ciemnością samotności, bólu, strachu i bezradności poczuje naszą bliskość i wyciągniętą rękę, stanie prosto i spojrzy na siebie i świat z nadzieją- to jest malutkie zmartwychwstanie. Ono dzieje się dzisiaj.

Oko

Oko
Bombardowani złymi wiadomościami, obrazami zła i słowami mającymi niszczyć, nie budować, zatracić możemy prawdziwy obraz świata, w którym rozlane jest dobro i piękno.

meldujemy wykonanie zadania

meldujemy wykonanie zadania

Podobno najgorsze mrozy za nami. Jak Polska długa i szeroka ludziska o sercu dobrym pomagali nie-zamarznąć ludziom bezdomnym. Przyjdzie ocieplenie, temat solidarności z nimi zniknie z mediów. Ludzie bez-domu  pozostaną. Na miejsce tych, którzy jakoś odnajdą się w domach, do których trafili w czasie mrozu i już na ulicę nie wrócą, pojawią się inni. Niestety! Ale pozostanie też dobro już dokonane. Ono rozjaśnia świat.

“Zup na…” rozmnożyło się  sporo w różnych miejscach. Ostatnio powstała w Lesznie. Inne pomysły też są realizowane. Od kawy zawieszanej, ubrań na wieszakach na ulicy, po autobusy wspierające, patrole itd. Służby publiczne: miejskie straże i policja też są “do odznaczenia”. Jest siła w narodzie. Jasne, że mogłoby zawsze być więcej. Wszak nie tylko ludziom

wdzięczność

Odwiedziła nas Przyjaciółka. Z Kanady, po drodze zabierając z Hiszpanii córkę. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że Pani Halina ma lat 100 i 7 miesięcy. Od ponad 10 lat przyjeżdża spędzić chwil kilka z nami. Przy okazji mamy lekcję historii, bo los sprawił, że z mężem uczestniczyli w wielu ważnych wydarzeniach. Ostatnie stulecie nie oszczędzało pokoleń Polaków.

Udało się skompletować wszystko-od ścierek do naczyń po obrazy, meble, popielniczki, drzewka, trawkę i mopy oraz setki innych, niezbędnych do życia rzeczy i otworzyć nowy dom w Zochcinie, zwany  pałacem. Nikt z nas jeszcze rok temu nie marzył,  że w naszej republice biedaków stanie wielki murowany dom z łazienkami jak z Mariotta, meblami  nie z