zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

nie dodawajmy sobie i innym

nie dodawajmy sobie i innym

Ostanie dni to konferencje-internetowe, a także, jazda do stolicy zakończona podpisaniem umowy na działkę pod budowę domu dla ludzi niepełnosprawnych i chorych. Nareszcie, po sześciu latach mamy to. Zaopatrywanie naszych domów w niezbędne środki, a przy okazji także kilka osób “ze świata” w sprzęty niezbędne do życia. Telefony od przygnębionych i z kłopotami. Niedaleko zaprzyjaźniony DPS ma koronawirusa.


I jak już ustaliłam jaką to pralko-suszarkę trzeba kupić mamie z dwoma autystycznymi chłopcami, z których jeden siusia wszędzie gdzie popadnie, mimo pampersów, zakupiłam sprzęt i zatarłam łapki, że pani w poniedziałek będzie prała w maszynie, nie ręcznie, to okazało się, że właśnie wpadła w kwarantannę, bo w szkole chłopców korona. Dostawę przesunęłam, ale los tej mamy zamkniętej z niepełnosprawnymi dziećmi pełnymi

pochwała szarego życia

pochwała szarego życia
Trochę luziku poprosimy. U nas i na świecie całym. Takiego szarutkiego życia. Myślę ciepło o nauczycielach przykutych do komputerów. Znam ludzi, którzy niedawno mogli powrócić do swoich biur i prawie całowali biurka. Doceniamy to, co wydawało się normalką, a czasem ciężarem, kiedy nam tego zabraknie.

życie trwa, choć inaczej

życie trwa, choć inaczej
Dzień dobry, chciałam serdecznie podziękować za ofiarowany laptop z Fundacji Chleb Życia. Pozwala mi sprawniej odrabiać lekcje. Jestem naprawdę bardzo wdzięczna i nadal nie mogę uwierzyć że go dostałam!

globalizacja cierpienia

globalizacja cierpienia

Pani spała 2 tygodnie w samochodzie. Jedyne miejsce, jakie nam pozostało na kwarantannę przed przyjęciem, to pustelnia w Zochcinie. Jedyne niebezpieczeństwo jakie czyha tam na panią, to śmierć z nudów. Bo raczej powołania pustelniczego kobieta nie ma, a tam nawet telewizora brak. I nie za bardzo jest jak podłączyć. Za to jedzenie, łazienka i cieplutko.


Rodzinka starająca się o status uchodźcy wybrała się kilka dni temu, mimo zakazu opuszczania domu, na wycieczkę aż pod Warszawę. Spotkali się z rodakami. Było ponoć fajnie. Jak wrócili było mniej fajnie. Spotkali się ze mną. Kwarantanna. Mamy w domach ludzi starych, schorowanych i reżim musi być.


Całkiem nową sprawność zdobywamy. Mieszkańcy zamknięci w domach mają ciężko. Tłok rozładowywał się zawsze przez spacery, wyjazdy, gości.