zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Dom czy przedsionek?

Z jaką twarzą wyjdziemy, jako społeczeństwo,  po zakończeniu protestu ludzi niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie? Ufam, że z piękną. Na razie mamy nieco wykrzywioną, ale …..odwaga i determinacja tych ludzi sprawia, że wielu zaczyna nas zauważać. I myśleć. Latami spychani na margines, bo pęd do dorabiania i nadrabiania straconych powojennych lat znieczulił ludzi na najsłabszych. Aż miarka się przebrała. Już kilka lat temu, a teraz ponownie. Można było zaciskać zęby, bo jako Państwo byliśmy biedni, jako społeczeństwo wolne budowaliśmy demokrację. Tysiące rodziców i opiekunów zakasało rękawy. Zakładali stowarzyszenia, fundacje, tworzyli ośrodki, walczyli o lepszy los. Ci, którzy lepiej się urodzili lub mają więcej szczęścia i są sprawni fizycznie i intelektualnie -uciekali do przodu, nie oglądając się na resztę.

To nie cud, to przyzwoitość

To nie cud, to przyzwoitość
Kiedy Chrystus wkracza przy aplauzie tłumu, krzyczę razem z innymi “Hosanna”. Kiedy trzeba stanąć po Jego stronie z cierpiącymi, pogardzanymi, odrzuconymi-krzyczę razem z innymi: “Precz, ukrzyżuj Go”. Przecież nie tak miało być! Miało być miło i bez trudu! A kiedy już wisi na Krzyżu, uciekam. Aż tak, to nie. Za dużo jak na mnie. 

Artur cosik chory, nocka z głowy była. Pipi “na wyjeździe”, w gary trza tłuc. Na pomoc wpadł Miki, a lokalnie ks.Antoni-Jezuita robił jako pomoc kuchenna. Nawet dobrze mu poszło. Pasztet zamarzył się Tamarze, co znowu grypę złapała. “Stryjenka sobie życzy, stryjenka ma.” Pasztet upieczony. Receptura mojej mamy. Zawsze/no, prawie/ wychodzi pyszny. W pokoju kocur  zostawił swój zapach, czyli smród kuwety. Garfield jest sfilcowany na

Jaśniej nad Wisłą

Jaśniej nad Wisłą

Ruch w Bożym interesie duży. Spotkania, opłatki, wigilie trwające już od kilku dni, zbiórki dla tych, którzy mają się gorzej. Jak Polska długa i szeroka. Już trzy świece zapalamy. Coraz jaśniej powinno być w kraju nad Wisłą. Jaśniej miłością, szacunkiem, prawością, troską o wspólne dobro. Powinno…….

czarna dziura

Nie dajmy się wciągnąć czarnej dziurze. Nieśmy światło.

 

Inżynier pokazuje: ta kupka węgla kosztowała 1100 zł.

Byłam w domu dla chorych. Na korytarzach łóżka. Ola- szefowa domu dla kobiet łamie sobie głowę, jak zmieścić wszystkie panie. Dokupiłam wersalkę, od dobrych ludzi dostaliśmy świetne materaco-kanapy. Jadalnia i korytarze pełne.  To dobrze, że możemy wszystkich spragnionych ciepłego łóżka przygarnąć. Kolejne tony węgla kupione.

Ktoś znowu pisze donos na kogoś. Że zanim do

ofiarność i symbole w pralce

W sobotę robota była duża. Nadchodzą już meble do nowego domu w Zochcinie. Pani Teresa przyjechała z daleka, bo ofiarodawca jest daleko, żeby osobiście w jego imieniu posegregować pakunki. Nie daj Boże, żebyśmy pomylili paczki. Pani Teresa nie daruje. Ma być pięknie. Każdy pokój ma inny zestaw, wszystko prosto z fabryki. Tomek z Wową latali kilka godzin z góry na dół i przenosili wg grafiku. Wszystko w najlepszym gatunku. Szczypiemy się, gdzie my żyjemy, my wieczni żebracy, którzy kleciliśmy przez lata domy z tego, co było pod ręką. Mam tylko nadzieję, że mieszkańcy docenią ten dar i wysiłek dobrych ludzi. Ofiarność bliźnich zobowiązuje.

Bawimy kolejną edycję gości. Tym razem mamę z dwójką wspaniałych chłopaków. Jako, że Nagorzyce mają ograniczoną pojemność