zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Zapiski młodego z frontu-mundur i krzyż, duma i wstyd.

Zapiski młodego z frontu-mundur i krzyż, duma i wstyd.
Mój mundur ratownika medycznego to jest ostatnia i pierwsza linia obrony przed tą Śmiercią. Świadczy o tym, że Kazia może mieć nadzieję, że wiem co robię. I mimo, że poza karetką nie wygląda tak profesjonalnie to i tak widziałem, że Kazia patrzy na mnie jak na kogoś kto jej pomoże. Obrońcę przed Śmiercią.

i wyruszyli czyli stereotypy mają się dobrze

Tak jak było do przewidzenia, nowy dom w Jankowicach wzbudza emocje, nie zawsze zdrowe. Podobnie jak wiele naszych i nie tylko naszych starań, aby ludzie najsłabsi nie musieli siedzieć na ostatnim stołku życia. Bo festiwal “Zaczarowanej Piosenki” Ani Dymnej, działania Ady Porowskiej-bezdomność, Donata Kuczewskiego- AIDS i uzależnienia, setek innych ludzi dobrych, bo wszelkiego rodzaju próby wsparcia i zintegrowania ludzi niepełnosprawnych, bezdomnych, chorych, słabszych z tymi, którym się lepiej powiodło lub po prostu lepiej się urodzili i mieli więcej szczęścia, budzą emocje właśnie:

“Po co wydawać taką kasę na tych, z których i tak nic nie będzie? Oni mają lepiej niż ja, co pracuję, muszę troszczyć się o rodzinę itd. No i co wy z tego macie? Pewnie to przekręt jakiś.

Codzienne zmartwychwstania

Codzienne zmartwychwstania
Niech zatem wiara w dobro w nas trwa. Nigdy nie było z górki, ale Chrystus Zmartwychwstał i pcha nas z tyłu, ciągnie za głowę i nie daje spocząć, aż do spoczynku w Nim na zawsze. Z Nim nie ma przegranej. Jeśli ktoś smutny uśmiechnie się dzięki mnie, to mamy malutkie, codzienne zmartwychwstanie. Jeśli pogrążony w beznadziei, chory, bezdomny, ubogi, uchodźca - ogarnięty ciemnością samotności, bólu, strachu i bezradności poczuje naszą bliskość i wyciągniętą rękę, stanie prosto i spojrzy na siebie i świat z nadzieją- to jest malutkie zmartwychwstanie. Ono dzieje się dzisiaj.

Oko

Oko
Bombardowani złymi wiadomościami, obrazami zła i słowami mającymi niszczyć, nie budować, zatracić możemy prawdziwy obraz świata, w którym rozlane jest dobro i piękno.