zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

miejsce dla brata i faceci z….

miejsce dla brata i faceci z….

Lista/wyrywkowa/ posunięć. Posunięć w znaczeniu- “ktoś się posunął i zrobił miejsce dla słabszego”
Posunęli się zaprzyjaźnieni Holendrzy, bo przywieźli nam transport z odzieżą. Pan od kontenerów- przysłał kontener dla rodziny mieszkającej w 8 osób na 25 m kw. Tylko jakoś brama w gospodarstwie nie chciała się posunąć, akcja została wstrzymana, kontener stoi na placu przed kościołem, a jak Inżynier wykombinował technikę wepchnięcia kontenera na podwórko to zaczęło lać. Posunął się także Pan Burmistrz Ożarowa, bo dał dźwig. Następnie ludzie z krakowskiej firmy, co ziemniaki nam dają, a inna przewiezie. Starczy tych ziemniaków, dla nas i wielu innych, do wykopków. Pani Notariusz, co jak zwykle nie wzięła za kolejne papiery pieniędzy, też się posunęła. Na pytanie, dlaczego to robi, odpowiedziała, że

dar języków i wielolokacji

dar języków i wielolokacji
Muszę pochwalić się, że na Łopuszańskiej mamy godnego następce Skrzypka. Co prawda nasz Skrzypek  był świętym ale również potrzebował leczenia psychiatrycznego. Fakt faktem leki już na Niego nie działały jak był u nas. Jego następca to potomek rosyjskich Żydów, który ma się za Turka i w jednej wypowiedzi używa angielskiego, polskiego, francuskiego i rosyjskiego, twierdząc jednocześnie, że zna tylko angielski. Dodatkowo dzisiaj doprowadziliśmy do sytuacji, że Pani Irenka nawet delikwenta ostrzygła i przycięła brodę. Zostało jedynie sprawić, żeby nie brał tylko opcji “Myjnia na sucho/polerowanie” ale również użył opcji “namydlanie”, “prysznic” oraz “zmiana odzieży wierzchniej”. Przed chwilą natomiast wszedł do mojego pokoju, co prawda bez pukania ani dzwonka, żeby się pochwalić fryzurką. Ponadto stwierdził, że prosi aby porozmawiać z Jego

wpadka Googla

wpadka Googla

Dzień Wodnika. Najpierw coroczna walka z basenem. Tym razem, na szczęście, nie tak zażarta, jak w ubiegłym roku, bo nabieramy wprawy. Tylko raz Wojtek podłączył rury na odwrót i zamiast wyciągało, to wciągało. Ale już śmiga, chociaż małe przecieki na złączkach są. To nie jest problem, tylko trochę taśmy uszczelniającej i będzie. A potem ustawianie nowego akwarium w jadalni. Głupi welon tak rośnie, jakby urodził się w Czarnobylu. Ks.Jacek zasponsorował 200 l. No i popołudnie mieliśmy z głowy. I nową sprawność zdobyliśmy: monter filtra zewnętrznego. Była co prawda propozycja, żeby ryby wpuścić po prostu do basenu i mogą sobie tam rosnąć w rekiny, ale jakoś nie kupiłam. Na koniec kąpiel Artura /w wannie/ i wodny dzionek skończony. Teraz czekamy na

Akademia na Dzień Kobiet

Akademia na Dzień Kobiet

Jestem tak stara, że pamiętam rajstopy na Dzień Kobiet rozdawane w zakładach pracy. Młodzi niech nie myślą, że bredzę. Rajstopy były towarem poszukiwanym. Istniała pani od łapania oczek, która za parę groszy łatała podarte. Mydełko Fa zaś było szczytem luksusu dla tych, którzy nie mogli kupić lepszych kosmetyków w Pewexie*
W elektronicznym supermarkecie w Warszawie dostałam dzisiaj na wejście goździk od miłego pana z personelu. Każda pani taki dostawała. I znów goździki wróciły do moich łask, jako, że skojarzenia miałam przez ostanie lata z czasami minionymi. Powinna być kolejna gwiazdka z wyjaśnieniem: goździki to były kwiaty dyżurne na wszystkie państwowe okazje, w tym na dzień jak dzisiaj, 1 maja i wszelkie rocznice rewolucji. Pan w markecie był miły, znamy się