KRS 0000132424    Fundacja Domy Wspólnoty Chleb Życia

Zmieniaj świat razem z nami. Przekaż w nasze ręce 1% swojego podatku. 

"Żeby być Dobrym Samarytaninem trzeba mieć pieniądze"./M.Thatcher/

zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Działalność nie-gospodarcza

Działalność nie-gospodarcza
Arur był wczoraj ze mną "w mieście". Najpierw życie sobie osłodził zakupem dwóch chińskich budzików, ja dorzuciłam foremki do wycinania ciasteczek tłumacząc mu do czego to służy, a potem poszliśmy kupić coś do jedzenia, bo lodówki puste. Nabyliśmy kilka opakowań ciasta- gotowca - tylko coś dodać i wymieszać. Do dzisiaj rana czekał niecierpliwie, żeby robić ciasteczka. Wreszcie dostał stolnicę i foremki. "Udałosię!!!!".

Miłość hurtowa i detaliczna

Artur nieco opuszczony z powodu ostatnich wydarzeń, które pochłonęły ten czas, który zwykle mam dla niego. Poza jednym wypadem, w czasie którego zgubił mi się w galerii handlowej i znalazł dzięki licznym znajomym paniom ze sklepów. Nawet był lekko przestraszony. Wniosek jeden- nie puszczaj ręki, która cię kocha, bo pobłądzisz.

Cieszę się, że Jurek Owsiak wraca. Gramy dalej.

Od poniedziałku rekolekcje dla Wspólnoty, czyli trzeba było przygotować łóżka, zapasy jedzonka i upiec ciasta. Młodzi w akcji. Sernik wygląda pięknie.

Są tacy, co robią w hurcie i tacy, co w detalu. Janka Ochojska, Jurek Owsiak i wielu innych to hurtownicy. Robią dla wielu na raz. My i wszyscy ci, którzy codziennie są obok konkretnego człowieka to detal. Wyjątkiem jest Ania

Imprezowanie autystyka a kaszanka w piątek

Imprezowanie autystyka a kaszanka w piątek

Imprezowanie autystyka trwa długo. Zaczęliśmy w poniedziałek od nieudanej wycieczki do Bałtowa/park rozrywki/, bo okazało się zamknięte. Obiecane “Artur bawić”, powtarzane w kółko w samochodzie nie wypaliło. Narada z Mikim i Tomaszkiem jako obstawą i jazda do lokalnej, ostrowieckiej galerii, gdzie książek nabyliśmy tym razem trzy!!! i lodów pełny brzuch. Wszystko sponsorowane. Jak szaleć, to szaleć, więc zahaczyliśmy o McDonalda, gdzie synek ukradł ze stojaka Wyborczą /dorzucili się do prezentów/, a żeby nie było za dobrze, to kolejną godzinę spędziliśmy w samochodzie czekając na spóźniony mocno autobus z wujkiem, czyli Grzegorzem, który ze Szwecji wracał. Wtorek jakoś przetrwaliśmy z żądaniem powtórki poniedziałkowych rozkoszy. Wtorek to u nas dzień zaopatrzenia domów, wszyscy w rozjazdach, więc na rodzinną uroczystość trzeba było czekać

/Nie/szukamy haka czyli życzliwość po prostu

Dzieciaki z Brwinowa z mamami wpadły w piątek do ZOO. A jutro tamże znowu bajzel, bo wpada ekipa wolontariuszy dodać do trwającego remontu swoje trzy grosze. Co się jedno załata, drugie się sypie i tak w kółko. Większość budynków dostaliśmy w ruinie w latach 90-tych. I kleimy nieustannie, bo od tego czasu i materiały się wyeksploatowały i ludzi się przewinęło tysiące. A że starocie to były, to cudów się nie zrobi, łatać trza i tyle.

Jeszcze mamom obiecałam wybieg do fryzjera i słowa dotrzymam. Tylko za chwilę. Na poprawę samopoczucia fryzjer w sam raz dla kobiety. Wiem, choć jestem mundurowa.

Sezon owocowo-warzywny. Nie tylko nasza przetwórnia pracuje pełną parą, ale w domach też mieszkańcy robią przetwory z ofiarowanych nam dobroci.