KRS 0000132424    Fundacja Domy Wspólnoty Chleb Życia

Zmieniaj świat razem z nami. Przekaż w nasze ręce 1% swojego podatku. 

"Żeby być Dobrym Samarytaninem trzeba mieć pieniądze"./M.Thatcher/

zapraszam na nasze strony

Wspólnota Chleb Życia

Żyjemy z ludźmi ubogimi wokół Chrystusa w Eucharystii,starając się pomóc im wyjść na prostą.
Prowadzimy domy dla ludzi bezdomnych, fundusz stypendialny, przedszkole, świetlicę dla młodzieży na wsi.

przejdź

Skarby Prababuni

Prowadzimy przetwórnię i szwalnię dając pracę bezrobotnym kobietom na wsi w Świętokrzyskim. Pyszne, tradycyjne przetwory i oryginalna bielizna.


przejdź

Katolelementarz

W co wierzą katolicy, jak się modlą, rozważania, filmy, audio.






przejdź

Intencje modlitwy

Tutaj można wpisać prośby o modlitwę. Dwa razy w tygodniu odprawiana jest w tych intencjach msza  św.




przejdź

Nie rzucam roboty u Szefa

Nie rzucam roboty u Szefa

Weekend jak to u nas. W Zochcinie siadł piec CO, który pan od pieców usiłował zreperować w piątek. Piec pochodził do momentu wyjazdu pana i stanął. I stoi nadal. W domu dla chorych pompa do przepływu szamba spalona. Nasi kochani mieszkańcy wrzucają do toalet rzeczy, o których nawet filozofowie, a może zwłaszcza oni, nie śnią. Powinniśmy mieć kartę stałego klienta w sklepie hydraulicznym. Niedziela niehandlowa, więc g….na muszą poczekać. A i tak wiaderkami wybrać trzeba będzie bandaże, pampersy, szczotki do zębów, szmaty i majtki. Może jeszcze coś ciekawego chłopaki tam znajdą. To taki przyczynek do refleksji nad “standardami w schroniskach dla ludzi bezdomnych”. Mają w nich być pisuary. Szczególnie użyteczne dla osób na wózkach i “bez głowy”.

Organizacje muszą przekazywać

Wyścig

Wyścig

Pognaliśmy z Arturem na imprezkę do stolicy. To znaczy gnaliśmy od Radomia, bo przedtem synek miał czas buntu i jechaliśmy powolutku. Namawianie do kąpieli -2 godziny, potem ubieranie kolejna godzina i przy wkładaniu “bucików” czyli adidasów nastąpiło zacięcie materiału. Pojechał boso obrażony na cały świat. Przytomnie wrzuciłam jednak obuwie do bagażnika, razem z białą koszulą i czystą bluzą z panem z fajką, bo innej obecnie nie wkłada. Za Radomiem znormalniał, a kiedy podjechaliśmy na miejsce i zobaczył oświetlony budynek i wchodzących ludzi zakumał, że będzie się działo i wyskoczywszy z samochodu zażądał przytomnie “buciki! Koszulę udało się wciągnąć wcześniej. Tak ustrojeni odebraliśmy nagrodę im.Pawła Włodkowica z rąk RPO. Ja ustrojona byłam mniej, bo w całym zamieszaniu  wylądowałam na uroczystości w

Oko

Oko
Bombardowani złymi wiadomościami, obrazami zła i słowami mającymi niszczyć, nie budować, zatracić możemy prawdziwy obraz świata, w którym rozlane jest dobro i piękno.